Wyświetlam posty z etykietą Hikaru MiyoshiPokaż wszystkie
Gdzie diabeł mówi z brytyjskim akcentem - recenzja mangi Moriarty (tomy 5-7)
Czego oczy nie widziały, to przeczytają w oryginale - recenzja mangi Moriarty (tomy 2-4)
Cel uświęca środki... i przystojnych zbrodniarzy - recenzja mangi Moriarty (tom 1)